Archiwum ofiar terroru nazistowskiego i komunistycznego w Krakowie 1939 - 1956

Imię: Witold

Nazwisko: Wilkosz

Pseudonim:

Organizacja:

  • Imiona rodziców:
  • Data zatrzymania: 06.11.1939
  • Data urodzenia: 14.08.1891
  • Miejsce urodzenia:
  • Data śmierci: 31.03.1941

Biogram

Witold Wilkosz, doktor filozofii, profesor zwyczajny, kierownik Zakładu Matematyki i Logiki Matematycznej Instytutu Matematycznego Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Urodził się 14 sierpnia 1891 roku w Krakowie, jako syn nauczyciela gimnazjalnego. W Krakowie ukończył szkołę średnią – Gimnazjum im. Króla Jana III Sobieskiego. Już na tym etapie życia wykazywał ogromne zdolności lingwistyczne i matematyczne. W czwartej klasie rozpoczął studium wyższej matematyki, a od szóstej klasy studium języków obcych europejskich i wschodnich. Jeszcze jako student ostatniej klasy napisał pracę z zakresu semitologii, dzięki której uzyskał członkostwo towarzystwa Morgenländische Gesellschaft oraz stypendium za które wyjechał na parę miesięcy do Bejrutu. Po maturze zapisał się na Uniwersytet Jagielloński na filologię klasyczną, po czym po dwóch latach zamienił ją na matematykę. Po roku wyjechał na dalsze studia matematyczne do Turynu.

Wraz z wybuchem I wojny światowej przerwał swoje studia i powrócił do kraju. W roku 1917 roku objął posadę nauczyciela w Zawierciu, nie rezygnując jednak z kariery naukowej. Tytuł doktora filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim uzyskał w 1918 roku. Zaledwie rok później otrzymał wykłady zlecone na Uniwersytecie. Piął się szybko po szczeblach kariery. Habilitował się w 1920 roku, a w ciągu dwóch kolejnych lat uzyskał tytuły najpierw profesora kontraktowego, a następnie nadzwyczajnego. W 1936 roku uzyskał nominację na profesora zwyczajnego. Stanowisko piastował aż do wybuchu II wojny światowej.

Z końcem sierpnia 1939 roku przeprowadził sie wraz z żoną z mieszkania przy ulicy Zyblikiewicza 5 na Plac Inwalidów 4, gdzie zaskoczył go wybuch wojny. Mając na względzie swój księgozbiór oraz pracę naukową, pozostał w Krakowie. Powrócił do pracy po wydaniu rozporządzenia o obowiązku pracy Polaków w wieku od 18 do 60 lat. Oczekiwał na rozpoczęcie roku akademickiego, przesuniętego przez Senat UJ na 6 listopada 1939 roku. Kolejne przesunięcie wzbudził duży niepokój profesora. 6 listopada 1939 roku został zaproszony do Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego na wykład SS – Obersturmbannführera Bruno Müllera na temat Stosunek Rzeszy Niemieckiej i narodowego socjalizmu do nauki i uniwersytetów. Aresztowany wraz z innymi profesorami. Więziony na Montelupich i w koszarach na ulicy Mazowieckiej. Ciężka choroba spowodowała, że nawet Niemcy uznali go za niezdolnego do umieszczenia w obozie. 9 listopada 1939 roku został zwolniony wraz z innymi 9 profesorami. Powrócił do domu chory, załamany i przejęty losem kolegów. 14 listopada 1939 roku otrzymał nakaz opuszczenia  zajmowanego wraz z rodziną mieszkania. Spotykał się z nieżyczliwymi komentarzami na temat powrotu z więzienia. Przyjął propozycję objęcia pracy nauczycielskiej w szkole handlowej mieszczącej się w dawnym Instytucie Matematycznym. W celach zarobkowych przyjął dodatkową pracę w Powszechnym Zakładzie Ubezpieczeń Wzajemnych przy ulicy Łobzowskiej 39. Ponadto udzielał dodatkowych lekcji. Przygotowywał córkę i jej koleżanki do matury z matematyki. Współpracował z dawnymi uczniami z UJ. Czytał i sprawdzał pracę magisterską Bronisława Średniawy. W prowadzonej z uczniem korespondencji pisał: Pracuję trochę nad sobą, o ile czas i zdrowie pozwala. Studiuję pewne matematyczne zagadnienia z teoretycznej fizyki, głównie z elektryczności, a do czego doszedłem opowiem Panu po powrocie. Mam w domu Franca Miesesa i to mi dobrze robi, bo tam mnóstwo zagadnień ciekawych, które się proszą o rozwinięcie. W szkole mamy wakacje, tylko jeszcze trochę egzaminów. Teraz będę miał więcej czasu(za to mniej dochodów). Będę myślał znów nad Pańskim problemem izoklin, gdy tylko się do niego na nowo zabiorę. Teraz jeszcze siedzę nad elektrotechnicznymi zastosowaniami matematyki. Odwiedzali go uczniowie i uczennice. Profesor motywował ich do dalszej pracy, a równocześnie snuł plany reformy nauczania w szkolnictwie średnim i wyższym. Pragnął stworzyć szerokie seminarium logiki formalnej. Osłabiony, podupadł na zdrowiu, zimne sale szkolne, nasiliły tylko przeziębienie. Lekarze polecili mu wyjazd do Sanatorium Ubezpieczalni Społecznej w Radziszowie koło Skawiny. Okazało się jednak, że stan profesora był już beznadziejny. Odesłano go do Krakowa, gdzie zmarł 31 marca 1941 roku. Pozostawił rodzinę bez środków do życia. Pomocą służyła im wyłącznie Rada Główna Opiekuńcza.

Profesor Wilkosz był wybitnym lingwistą i matematykiem, pedagogiem i popularyzatorem wiedzy wśród młodzieży. Wykłady na Uniwersytecie prowadził ponad pensum, nie szczędził czasu na dyskusje z uczniami poza godzinami wykładów i ćwiczeń. Wraz z rozwojem radiotechniki i radiofonii Wilkosz zapalił się do nowej gałęzi nauki. Stał się prelegentem radiowym. Wygłaszał odczyty na tematy matematyczne, fizyczne, logiczne i filozoficzne. Miewał odczyty w Collegium Wykładów Naukowych, w Uniwersytecie Powszechnym, w Towarzystwie Uniwersytetów Robotniczych. Brał aktywny udział w kursach organizowanych przez Ministerstwo Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego w Katowicach, Częstochowie, Kielcach, Lublinie, Łodzi. Nie koncentrował się na jednej dziedzinie badań naukowych. Rozległą i dobrze poznaną przez niego dziedziną była logika matematyczna i podstawy matematyki. Stworzył oryginalny system logiki dyrektywalnej.  Interpretował innowacyjne wówczas teorie mnogości, topologię, teorię funkcji zmiennej rzeczywistej, algebrę i analizę wektorową. Pod kierunkiem profesora Wilkosza napisali swe prace doktorskie Adam Bielecki (z analizy matematycznej) oraz Stanisław Turski (z równań różniczkowych). Jego prace o pojęciu różniczki zupełnej, o integralnym przedstawieniu funkcji uwikłanych, o teorii obwiedni rodzin krzywych płaskich, o własnościach uogólnionego jakobianu weszły na stałe do nauki. Napisał monografię o topografii płaszczyzny euklidesowej, sześć podręczników (z zakresu teorii mnogości, arytmetyki, algebry, teorii liczb) oraz bardzo oryginalnej książki o charakterze popularnonaukowym Liczę i myślę. Liczni uczniowie profesora Wilkosza uczący w szkołach średnich należeli do elity matematycznej wśród pedagogów.

 

Bibliografia:

Relacje pracowników Uniwersytetu Jagiellońskiego o ich losach osobistych i dziejach uczelni w czasie II wojny światowej, Z prac Archiwum Uniwersytetu Jagiellońskiego, Seria F, Tom 5, Kraków 2005, s. 533 - 539.

Wroński T. Kronika okupowanego Krakowa, Kraków 1974, s. 44 – 46.

Zaborowski J., Poznański S., Sonderaktion Krakau, Warszawa 1964, s.72.

Złota Księga Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wydział Matematyki i Fizyki, pod red. B. Szafirskiego, Kraków 2000, s. 338 – 339.