Archiwum ofiar terroru nazistowskiego i komunistycznego w Krakowie 1939 - 1956

Imię: Zofia Maria

Nazwisko: Kluska – Raczyńska

Pseudonim:

Organizacja: Związek Walki Zbrojnej (ZWZ)-AK

  • Imiona rodziców:
  • Data zatrzymania: 15.12.1943
  • Data urodzenia: 15.01.1922
  • Miejsce urodzenia:
  • Data śmierci:

Biogram

Zofia Maria Kluska – Raczyńska urodziła się 15 stycznia 1922 r w Grudziądzu jako córka Wincentego i Katarzyny z domu Gawin.  Przed II wojną światową ukończyła Miejskie Gimnazjum Koedukacyjnego im. Heliodora Święcickiego w Międzychodzie. Po powrocie w czerwcu 1940 r. z obozu internowania Oberhof w Turyngii, gdzie przebywała wraz z matką i dwiema siostrami Katarzyną i Jadwigą zamieszkała wraz z rodzicami i pozostałym rodzeństwem w Krakowie przy ul Kasztelańskiej 12. Od połowy 1940 r. na terenie Krakowa była żołnierzem ZWZ (Związek Walki Zbrojnej)- AK (Armia Krajowa). W konspiracji zajmowała się tzw. „małym sabotażem” i pomocą rodzinom aresztowanych przez Gestapo.

W wyniku donosu została 15 grudnia 1943 r. aresztowana wraz z narzeczonym Władysławem Harbichem w Zakładzie Szklarskim prowadzonym przez swego Ojca Wincentego Kluska ppłk. WP w st. spoczynku. Szklarnia była tzw przykrywką – skrzynką kontaktową ZWZ - AK. Po przeprowadzonej rewizji została przewieziona do budynku Gestapo przy ul Pomorskiej 2 i poddana bestialskiemu przesłuchiwaniu po którym osadzono ją w więzieniu Montelupich . Pomimo tortur, nie dała się złamać. Podczas konfrontacji w Gestapo ze swoim narzeczonym Władysławem Harbichem, nie przyznali się do siebie, myśląc że tym samym jedno uratuje drugiego.

Z relacji Marii Zofii Kluska- Raczyńskiej:

 „... aresztowano mnie, Władysława Harbicha i mojego brata Zbigniewa 15 grudnia 1943r. Mnie i Władka zabrano ze szklarni mojego ojca, a Zbyszka ze szpitala, gdzie pełnił dyżur. Aresztowania dokonało trzech gestapowców pochodzących z Górnego Śląska. Jeden z nich nazywał się Herman Kloze. drugi Franciszek (Franz) Urbanek... Jak nazywał się trzeci nie pamiętam. Wszyscy władali dobrze językiem polskim i brali czynny udział w dochodzeniach. (...) Przesłuchiwana byłam w pokoju nr 138 mieszczącym się na pierwszym piętrze, kolejno przez siedem dni w budynku Gestapo przy ul Pomorskiej. W trakcie pierwszego przesłuchania w dniu aresztowania, kiedy odpowiedzi moje nie zadowalały gestapowców, Kloze powiedział do pozostałych dwóch , by zastosowali wobec mnie tortury, jak się wyraził III stopnia. Urbanek i ten trzeci wyjęli wówczas z szuflad długie linki ze skręconych drutów, zawiązali mi nimi ręce i powiesili na drzwiach podkładając pod nogi stołek.(…)

Następnie raczyli się wszyscy trzej alkoholem. W pewnym momencie wyrwali mi stołek spod nóg tak, że ciało zawisło całym ciężarem na ramionach. Wisiałam w tej pozycji kilka godzin, w trakcie tego wszyscy po kolei bili mnie po całym ciele bykowcami. Po jakimś czasie przywleczono do pokoju skutego Władka Harbicha celem konfrontacji, podczas której jeden z gestapowców, nie pamiętam który, uderzył Władka pejczem zakończonym jakimś metalowym zgrubieniem wybijając mu oko...

Podczas tej konfrontacji ci sami gestapowcy dusili mnie, zakładając mi na usta maskę. Władka wywleczono do sąsiedniego pokoju, gdzie przez uchylone drzwi widać było jak leżącego na ziemi Harbicha Kloze, Urbanek i ten trzeci gestapowiec tratowali nogami i kopali. Po tej konfrontacji umieszczeni zostaliśmy w piwnicy, skąd w nocy przewieziono nas

oboje, a także brata Zbyszka do więzienia Montelupich (...)”

 W więzieniu Montelupich przebywała do 1.06. 1944r skąd zastała przewieziona do obozu koncentracyjnego KL Ravensbrück gdzie nadano jej nr obozowy nr 41103.W obozie tym przebywała od 02.06.1944 do 25.04.1045r. Po jego wyzwoleniu w ramach tzw „akcji hrabiego Bernadotte” Szwedzki Czerwony Krzyż zabrał ja do Szwecji na leczenie. Do kraju wróciła 4 listopada 1945 r. Zmarła 31 07. 2020 r.

 Bibliografia:

 Na podstawie relacji Zofii Marii Kluski – Raczyńskiej oraz materiałów przesłanych do MHK przez Zbigniewa Kluskę.