Archiwum ofiar terroru nazistowskiego i komunistycznego w Krakowie 1939 - 1956

Brak miniatury

Imię: Wiktor

Nazwisko: Abrahamer

Pseudonim: Grom

Organizacja: Szare Szeregi

  • Imiona rodziców: Herman, Eugenia
  • Data zatrzymania:
  • Data urodzenia: 07.07.1929
  • Miejsce urodzenia: Kraków
  • Data śmierci: 29.01.2015

Biogram

Wiktor Abrahamer ps. „Grom” urodził się 7 lipca 1929 roku w Krakowie w rodzinie Hermana i Eugenii. W Krakowie mieszkał przy Alei Słowackiego 4. Przed wybuchem II wojny światowej uczęszczał do Szkoły Powszechnej imienia Świętego Wojciecha w Krakowie. Pod koniec sierpnia 1939 roku wyjechał z matką na wschód. 31 sierpnia dojechali do Brześcia nad Bugiem. Następnie dotarli do Lwowa, gdzie mieszkali przez następne trzy lata okupacji. Kiedy do miasta wkroczyli Niemcy (Lwów był najpierw pod okupacją sowiecką) Wiktor Abrahamer, ze względu na swoje żydowskie pochodzenie, zaczął posługiwać się fałszywymi dokumentami na nazwisko Wincentego Głowackiego. Wraz z rodzicami przeprowadzili się do Warszawy, gdzie zamieszkali u pani Jodkowskiej przy ulicy Słupeckiej. W Warszawie rozpoczął naukę na tajnych kompletach.

1 sierpnia 1944 roku w Warszawie wybuchło powstanie. Trwało 63 dni i upadło 2 października. Wiktor Abrahamer miał wówczas piętnaście lat. Przyłączył się do powstańców i został łącznikiem Szarych Szeregów. Wówczas przyjął pseudonim „Grom”. Pierwsze dni sierpnia 1944 roku wspomina tak: „Wszyscy razem czuliśmy nagle poczucie wolności, bo przecież zabijają Niemców, wolna Polska. Co trzeba więcej? Naturalnie od razu powiedziałem rodzicom, że chcę się zapisać. Oni nie bardzo byli za tym, ale nie mogli mnie zatrzymać i poszedłem. Przyjął mnie chłopak, nie pamiętam, zdaje się, że to był kapitan „Maszynka”. Zapytał się, czy chcę iść. W moim wieku, piętnaście lat, mogę iść albo do „Szarych Szeregów”, gdzie będę najmłodszy, albo do „Zawiszy” gdzie będę jednym ze starszych. Powiedziałem: „Wiesz co? Na razie «Zawisza» mi wystarczy. Strzelać to ja nie bardzo umiem”. Zajmowaliśmy się pocztą polową, zajmowaliśmy się wodą. Tu też był antysemicki wybryk mojego bezpośredniego zwierzchnika. On był chyba porucznikiem, zdaje się, że miał pseudonim „Grzmot” czy „Piorun”. Był jeszcze jeden chłopak w naszej grupie, którego podejrzewałem, że jest Żydem, bo miał żydowski wygląd, pseudonim miał „Fregata”. Pewnego dnia, może to było po tygodniu, może po dwóch, przyszliśmy do komendy, on nas zawołał na bok i powiedział: „Słuchajcie, jest nas za dużo i postanowiliśmy, że wam dwóm polecimy żebyście przestali brać udział w Powstaniu, bo jest nas za dużo i nie mamy z wami co robić. Tak że proszę, idźcie do domu i nie przychodźcie więcej”. Mnie to bardzo zdenerwowało, bo od razu zauważyłem, że jest to antysemicki wybryk. Powiedziałem „Fregacie”, z którym zresztą nie mówiliśmy na temat, czy on jest Żydem, czy ja jestem Żydem: „Ja chcę iść do «Maszynki», który jest zwierzchnikiem tego «Grzmota»”. Poprosiłem o wywiad, dostałem go, nazajutrz poszedłem i opowiedziałem „Maszynce” o tym. Wtedy „Maszynka”, pamiętam te słowa do dzisiaj, powiedział: „Jutro rano obydwaj przychodzicie, tak jak codziennie, do waszej komendy. A rachunek z «Grzmotem» zostawcie mnie i bądźcie przekonani, że ja go zrobię”.” (cytat pochodzi z wywiadu z Wiktorem Abrahamerem przeprowadzonego przez Małgorzatę Bramę w Warszawie dnia 10 czerwca 2007 roku, [dostęp dnia 17.03.2019 r.], dostępny w Internecie: https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/wiktor-abrahamer,1156.html).

Po upadku walk wyszedł z miasta wraz z ludnością cywilną. Dotarł do Piastowa, a następnie do Częstochowy i z powrotem do Krakowa. W 1957 roku wyjechał do Izraela.

Wiktor Abrahamer zmarł 29 stycznia 2015 roku w Tel Avivie.

Bibliografia:

Brama Małgorzata, Wywiad z Wiktorem Abrahamerem przeprowadzony w Warszawie dnia 10 czerwca 2007 roku, [dostęp dnia 17.03.2019 r.], dostępny w Internecie: https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/wiktor-abrahamer,1156.html.

Wiktor Abrahamer, [dostęp dnia 17.03.2019 r.], dostępny w Internecie: https://www.1944.pl/powstancze-biogramy/wiktor-abrahamer,55582.html.

MK